niedziela, 15 kwietnia 2018

Mia

   
   Od niedawana w moim domku zamieszkała nowa panienka. Choć początkowo nigdy nie przemawiały do mnie Dale, w końcu zmieniłam zdanie i nabyłam taką słodką, naburmuszoną laleczkę. Kupiłam ją z drugiej ręki na olx. Przyszła do mnie już na obitsu i z zmienionymi oczkami. Nie pamiętam tylko jaki to był model... nie jest to dla mnie niezbędna informacja, najważniejsze, że lalka jest przesłodka. Nazwałam ją Mia po jednej z postaci z mojej ulubionej gry dzieciństwa: Golden Sun. 




   Mia dostała sukienkę od monsterki (szczęśliwie się składa, że szyję czasem luźne sukienki) i perukę od Kani. Tak, nosi perukę w rozmiarze 1/4. Kiedyś przez przypadek kupiłam dwie takie same peruki w tym rozmiarze. Próbowałam potem jedną sprzedać, ale nic z tego nie wyszło. I dobrze jak się okazało. Wystarczyło trochę ponacinać i porządnie skrócić, i tadam! Śliczne włoski dla Dal/Pullip gotowe. Tylko trochę się ześlizguje z główki.








   I jak można (lub nie) zauważyć zdjęcia są zrobione nowym aparatem fotograficznym. Do dwóch dni jestem posiadaczką bezlusterkowca Sony Nex-5. Różnica w jakości zdjęć jest przeogromna względem mojej staruszki cyfrówki. Teraz pozostaje dobrze się zapoznać z nowym aparatem i nauczyć się robić nim dobre zdjęcia.



środa, 28 lutego 2018

Wyzwanie fotograficzne Dzień 28


Ostatni temat lutowego wyzwania fotograficznego to: Przytulny.

Pomyślałam o przytulnej atmosferze jaką daje ciepły kocyk, herbatka i dobra książka.





I to by było na tyle z mojego wyzwania fotograficznego. Zrobię w najbliższym czasie jakieś krótkie podsumowanie tego miesiąca codziennych zdjęć. Było to ciekawie i nowe doświadczenie.

wtorek, 27 lutego 2018

Wyzwanie fotograficzne Dzień 26 i 27


Tak, dziś też będą dwa zdjęcia :)

Wczoraj tematem była litera "L"
"L" jak Lalka. Więc zdjęcie było proste. Wybrałam Blondie, bo to jej dopiero druga sesja zdjęciowa.







Na dziś przypadło słowo: Struny.
Szczęśliwie się składa, iż posiadam skrzypce w skali lalkowej. Inaczej ciężko było by ugryźć ten temat. I nie mogąc się zdecydować na jedno zdjęcie, dodałam aż trzy.




niedziela, 25 lutego 2018

Wyzwanie fotograficzne Dzień 24 i 25


   I tym razem spóźnione zdjęcie,bo ... wyłączyli mi prąd w domu. Dawno już tego nie robili. Zawsze wtedy myślę o czasach, kiedy elektryczności nie było i ludzie radzili sobie tylko z pomocą świeczek.

   Wracając jednak do zdjęć.
Wczorajszym tematem była: Piżama. Choć na początku wyzwania myślałam, że chodzi o "smakołyki", a nie "Piżamę". Słowo "jammies" Kojarzyło mi się z "jammy", a więc z jedzeniem. A jednak okazało się to oznaczać całkiem coś innego.

Tak więc dziś piżamowa imprezka. 



Na dziś przypadł temat: Stopy.
Przekładając różności w szufladzie znalazłam słoik z piaskiem z nad morza. Postanowiłam go wykorzystać.


Wyzwanie fotograficzne Dzień 22 i 23


Te dwa tematy kompletnie mnie przerosły. Nie miałam na nie w ogóle pomysłu. Przez co i chęci do zdjęć. Koniec końców coś wymyśliłam i okazało się, że oba tematy bardzo dobrze się łączą.

Temat z 22.02: "Do zrobienia"

Ilość rzeczy, które chciała bym zrobić jest całkiem spora.





Temat z 23.02: Motywacja.

Tylko motywacji do zrobienia tego wszystkiego brak.

środa, 21 lutego 2018

Wyzwanie fotograficzne Dzień 21


 Na dziś przypadł temat: Gra.

Nie wiem czy chodziło o grę komputerową czy zwykłą planszówkę, ale ja wybrałam pierwszą opcję. Victoria i Will dostali pada w łapki i grali w Raymana.


wtorek, 20 lutego 2018

Wyzwanie fotograficzne Dzień 20


   Temat na dziś: Wdzięczność

Chyba jestem mało pomysłowa, bo nie wiem jak pokazać wdzięczność na zdjęciu. Po długich rozmyślaniach stanęło na pokazaniu spontanicznego przytulenia w ramach podziękowania.