niedziela, 9 czerwca 2019

Jednorożce

 Przez ostatnie 2 tygodnie dzieliłam czas na szycie pluszowych jednorożcowych łebków i grę w Don't starve together. Postępu w gre tutaj nie pokażę, ale masę słodkich jednorożców owszem.

Przy okazji odkryłam, że Minako ma większą głowę niż Victoria. Czyżby nowe pullipy miały większe łebki? Peruki jakie dotychczas miałam dla pullip ledwie mieszczą się na nowej lalce.

niedziela, 19 maja 2019

Krwista Czerwień

Wreszcie! Planowałam te zdjęcia na zeszłoroczne Halloween. Ale to padało albo zimno było, albo chora byłam albo mi się po prostu nie chciało szlajać po lesie i chlastać czerwoną farbą dookoła. Tak, Kani siedziała w tej sukience od października i czekała aż wybiorę się do parku. Sam pomysł na Krwawą Czarownicę był taki: wiktoriańska wampirzyca, która dopadła swoją ofiarę w lesie.





wtorek, 14 maja 2019

Robotka


 Odkąd się tylko pojawiła w sklepach chciałam ją mieć. W 100% steampunkowa lalka Robecca Steam. Tyle możliwości w strojach, zbrojach i czym tam jeszcze w stylu steampunk. A teraz ją mam dzięki mojej kochanej kuzynce. I to w dodatku całkowicie zrepaintowaną. Może to nie jest makijaż w moich klimatach (osobiście wolę bardzie kreskówkowe i słodkie buźki), ale jest piękny. Te oczy, te rzęsy i te usta - usta są najładniejsze, uwielbiam te maleńkie kreseczki na wargach. Jest i blizna - delikatna, prawie niewidoczna, ale jakże dodająca charakteru.  Jest tylko jeden problem - nie potrafię ładnie tej lalkowej buźki uchwycić na zdjęciu. Robiłam co mogłam.







sobota, 4 maja 2019

Krawcowa


  Wyzwania czarownic ciąg dalszy. Dzisiejszy temat to Czarownica krawcowa. Została nią Lidia (Lagoona Blue), a to dlatego, że za pierwszym razem przeczytałam "sailor" zamiast "tailor". O marynarski styl - pomyślałam - idealny dla morskiej potworzycy. Dopiero potem się zorientowałam jak bardzo się pomyliłam :D. 



    Do zdjęć wykorzystałam maszynę do szycie mojej Babci. Nigdy nie dane było mi zobaczyć jak jej używa. Gdy się urodziłam już od dawna przestała zajmować się szyciem.
 Podziwiam ludzi, którzy potrafili szyć na takich maszynach. Mechanizm wprawiało się w ruch nogami za pomocą specjalnego pedału. Koordynacja rąk i nóg musiała być perfekcyjna. 

niedziela, 21 kwietnia 2019

Króliczki

 Wesołej Wielkanocy życzę wszystkim :D
A z tej okazji moje pullipki przebrałam za króliczki z koszyczkami pełnymi kolorowych jajek.


I przedstawiam moją nową pullip Salior Venus.

 

Zakupiona w styczniu, ale dopiero teraz zrobiłam jej zdjęcia. Będę musiała wymienić jej oczka, w tych ciężko stwierdzić gdzie aktualnie patrzy. 

Na koniec jeszcze Victoria w ślicznej miętowej peruce



sobota, 13 kwietnia 2019

Wyrocznia


   Wracam z wyzwaniem czarownic. Tak, nie zapomniałam o nim. Długa przerwa wynikała z braku pomysłu na temat. Socialite Witch. Czarownica dusza towarzystwa? Nawet nie wiem jak to przetłumaczyć. I nie miałam też pomysłu na ubrania do tematu. Bo co charakterystycznego może założyć czarownica lubiąca przebywać w towarzystwie? Kompletnie nic nie przychodziło mi do głowy. Niby jakiś pomysł wykiełkował, zrobiłam specjalny pokój, kuzynka zrobiła zdjęcia i pracowałyśmy nad tym długo. Jednak to nie było to. Bardziej pod inny punkt mi to pasuje i zdjęcia pojawią się innym razem.

   Doszłam więc do wniosku, że pomijam jeden z tematów. Zrobię na koniec coś w zamian. Dziś przeskoczymy do następnej magicznej kobiety. Dziś pokażę numer 6 na liście czyli Wyrocznię. Inspirowałam się greckimi wyroczniami, chciałam aby wdychała wydobywające się z ziemi trujące wyziewy, tak jak one. Jednak...jednak nie do końca to wyszło. Nie potrafiłam uchwycić dymu w kadrze. Pomimo że kadzidełka, których używałam do zadymienia robiły co mogły, samego dymu na zdjęciach prawie nie ma.








wtorek, 5 marca 2019

Mała czarna


  Miałam pomysł na sukienkę. Uroczą, lolicią i słodką. A wyszło mi czarne coś co ani trochę nie przypomina mojej koncepcji. Ale patrząc tak na nią pomyślałam,że wygląda trochę jak taka "mała czarna" co się na imprezy zakłada. Dziś ostatni dzień karnawału, więc pasuje idealnie.

 

   Przy okazji przedstawiam moją nowiusieńką laleczkę Novi stars. Urocza istotka, jednak rozważam małą zmianę w jej makijażu. Mordkę ma uroczą, ciałko także, tylko biedaczka ma bardzo ograniczone ruchy, co utrudnia ułożenie jej w jakiejkolwiek naturalnej pozie.